Sunday, 15 September 2013

Mini kosmetyczne zakupy

Hej

 Wpadłam do Rossa docelowo tylko po Carmex w sztyfcie, bo do Blistexa moje usta już się przyzwyczaiły i trzeba im było jakiejś odmiany. Wazelina wpadła przypadkiem, bo różana.


Rossmann:
1. Różana wazelina do ust z Flosleku - 5.99 ( promocja )
2. Klasyczny Carmex - 8.99
Kaufland:
3. Mój ulubiony deo Garnier mineral invisiclear - 7.49 

Miałyście może jakąś wazelinkę flosleku? Ciekawi mnie bardzo, ale jeszcze musi poczekać na swoją kolej. 

13 comments:

  1. nie miałam tej wazeliny, daj koniecznie znać jak się sprawuje :)

    ReplyDelete
  2. mi wazelina wpadła przypadkiem, bo czekoladowa ;]
    Jakoś póki co też nie używam, bo mam balsam

    ReplyDelete
  3. mam te deo, ale dla mnie bubelkowate niestety
    za to inne wersje lubię ;D

    ReplyDelete
  4. Nie miałam tej wazeliny choć się wielokrotnie na nią czaiłam ;>

    ReplyDelete
  5. co do Garniera to się nie zgadzamy ;) nie lubię go :P

    ReplyDelete
  6. Różana wazelina! Nie miałam pojęcia, że taka istnieje. Muszę ją mieć, bo kocham wszystko co różane:-) a carmex też mam klasyczny i jestem z niego zadowolona.

    ReplyDelete
  7. Garnier mnie trochę ostatnio zawiódł:(

    ReplyDelete
  8. tego Garniera jeszcze nie miałam, ale ja uwielbiam Lady Speed Stick w żelu:)

    ReplyDelete
  9. Carmex raz uwielbiam ,a raz nienawidzę;D

    ReplyDelete
  10. Mam popekane usta przez goraczke, bo chora jestem i tylko Carmex je ratuje :)

    ReplyDelete
  11. Zawsze byłam ciekawa tego anty z Garniera ;) Carmexa nie polubiłam :p

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze :) są siłą napędową do prowadzenia tego bloga.