Friday, 29 March 2013

Marcowe zakupy kosmetyczne

Hej

Z racji tego, ze skończyło mi się trochę rzeczy poczyniłam małe zakupy. Szukałam peelingu do twarzy, i przeglądając drogeryjne półki nic szczególnego nie wpadło mi w oko i wtedy przypomniałam sobie o saszetkowych cudach i postawiłam właśnie na nie. Peelingu często nie robię, wiec taka saszetka wystarczy mi na kilka użyć.


A teraz zoom na produkty.

Natura:

roll-on pure & natural action o zapachu lotosu - 8.99 - promocja. Kupiłam i dopiero w domu przeczytałam niepochlebne recenzje... a niech to.
Colgate whitening - 3.99 - promocja.

Osiedlowa drogeria:

Peeling morelowy Mincera - 3.10 - miałam maseczkę Mincera i była świetna, a peeling morelowy skusił mnie totalnie.
Kremowy peeling z ziarenkami winogron i truskawek, Marion spa - oba po 1.20. Nie mogłam się oprzeć.

Zielarski:

Liść pokrzywy - tak, zaczynam pić pokrzywę.
Kozieradka - 3.90 - Zaczynam wcierać we włosy. Teraz zobaczę czy ziółka zahamują wypadanie.

Biedronka:

Orientalny żel pod prysznic - 9.99 600ml! Nie dziwne, że go kupiłam prawda? Pachnie przyprawami i już nie mogę się doczekać kiedy przyjdzie na niego kolej. 

Miała któraś z Was do czynienia z kozieradką? Zauważyłyście jakieś pozytywne efekty? 

A za oknem pada śnieg... for real?

27  marca w Indiach było święto Holi - festiwal kolorów. Jest to święto Hindusów ( Hindus - wyznawca hinduizmu, Indus - obywatel Indii ) obrzucają się wtedy kolorowymi proszkami aby przywitać nadejście wiosny. 
tumblr.com
tumblr.com

29 comments:

  1. piłam herbatę z pokzywy a później sok z niej :P Obecnie piję aloesowy i stwierdzam, że aloesowy przy pokrzywie to delicje ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak masz Sephorę na Nowym Świecie to idziesz w stronę Uniwerku( cały czas przed siebie po tej stronie co jest Sephora) i masz L'occitane ;P Kiedyś po zajęciach bez problemu możesz zajrzeć;P

      Delete
  2. poluję na ten żel pod prysznic :D

    ReplyDelete
  3. Orientalny żel wygląda świetnie! Szkoda, że nie mam w pobliżu biedronki ;<

    ReplyDelete
  4. zdjęcia z festiwalu są magiczne :)

    ReplyDelete
  5. Aaa ja kupiłabym ten żel tylko dla tego że mam super butelkę!

    ReplyDelete
  6. Tez bym kupila tez zel z Biedronki... czemu jej u mnie nie otworza?!:)

    ReplyDelete
  7. Też mam zamiar zacząć wcierać kozieradkę :D

    ReplyDelete
  8. ciekawi mnie ten żel, choć za takimi ostrymi nie przepadam. To zastanawiam się czy to się spodoba:P

    ReplyDelete
  9. o nie kuleczka z nivea, mam z nią mega złe wspomnienia, jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdza ;)

    ReplyDelete
  10. Happy holi, że tak powiem ;) Przynajmniej pozytywnie się robi jak się patrzy na fotki :D

    ReplyDelete
  11. ooooo - też planuję kupić kozieradkę :D ponieważ byłam naocznym świadkiem jej działania i wiem, że pochwały na jej temat to prawda ;)

    ReplyDelete
  12. ten żel ma ładne opakowanie, oglądałam go w biedro :D

    ReplyDelete
  13. fajne zakupy :) i ziółka i żel by mi się przydały

    ReplyDelete
  14. Tez zaczelam pic pokrzywe niedawno:)

    ReplyDelete
  15. Podoba mi się opakowanie tego żelu ;)) Może się skusze :)

    ReplyDelete
  16. Też planuję kupić kozieradkę ;p
    Jestem ciekawa zapachu tego żelu pod prysznic ;)

    ReplyDelete
  17. mój romans z pokrzywą uważam za nie udany przez wysyp , za to kozieradki jeszcze nie próbowałam

    ReplyDelete
  18. A nie kolejna osoba mnie kusi tym żelem pod prysznic!

    hehe widzę że zakupy udane :)

    mój przyjaciel z Indii mi ostatnio dużo opowiadał o tym święcie

    ReplyDelete
  19. orientalny żel pod prysznic - rewelacyjne opakowanie :)

    ReplyDelete
  20. bardzo lubię tę kulkę z nivea- zwłaszcza za zapach! :)

    ReplyDelete
  21. Zaciekawił mnie peeling morelowy :)

    ReplyDelete
  22. Żel z Biedronki ma świetne opakowanie! :)

    ReplyDelete
  23. ciekawe te peelingi, szkoda, że u mnie nigdzie ich nie widziałam...

    ReplyDelete
  24. Też kupiłam kozieradkę;) Ale jeszcze nie stosowałam;)

    ReplyDelete
  25. Nie mogę znaleźć tej pokrzywy w żadnej z okolicznych aptek, w końcu kupiłam jakąś ekspresową herbatkę ale wydaje mi się, że to nie to samo.

    ReplyDelete
  26. Szkoda, ze jak byłam ostatnio w Biedronce to nie zwróciłam uwagi na te żele, uwielbiam zapachy przypraw w kosmetykach i ta butelka, piękna... ;)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze :) są siłą napędową do prowadzenia tego bloga.