Tuesday, 20 March 2012

Bloomed hibiscus

Hej

Oto moja duma - hibiscus :) Mam go od 2 lat. W lato kwitnie jak szalony. I dzisiaj rano po raz pierwszy po zimie w końcu mnie powitał.


W przeciwieństwie do mojej mamy nie mam tak dobrej ręki do kwiatów. Wszystko, co jest w moim pokoju zaraz usycha. Jedyny kwiat, który się cudowanie zaaklimatyzował to hibiscus, no i jeszcze orchidea. Mam dwie, z czego jedna w ogóle nie kwitnie... Ale cieszę się, że mogę przynajmniej podziwiać ten jeden dorodny okaz :)


Lubię też hibiscusową herbatkę ;) Ale zdecydowanie bardziej wole podziwiać go w żywej formie.

Piękny, prawda?



5 comments:

  1. u mnie też wszystko usycha :D
    a hibiskusa lubię... pić :D

    ReplyDelete
  2. oj jak to nie masz ręki do kwiatków? bardzo śliczniutki okaz :) ja na mojego storczyka czekałam 2 lata żeby zakwitł, ale wytrwałość się opłaca :)
    oj już mi się marzy taki kwiatek...

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze :) są siłą napędową do prowadzenia tego bloga.