Saturday, 26 January 2013

Rossmannowe zakupy

Hej

Wybyłam dziś do Rossa tylko po to by kupić pomadkę. Jak to się skończyło sami możecie zobaczyć...


Na swoje usprawiedliwienie dodam, że wszystko było w promocji.

Mydło do rąk o zapachu róży i jogurtu - ok 3.49 – nie ma to jak różany zapach.
Płyn facelle - 4.99 – multifunkcjonalny.
Żele isana - 2.99 każdy (żurawina i biała herbata, melon i gruszka z perełkami olejku)
Balsam lovely - 4.99

A Wy skorzystałyście z niezwykle kuszących rossmannowych promocji?
Został mi już tylko jeden egzamin, chyba najgorszy. Wszystko inne zaliczyłam i jestem z siebie dumna. Cieszę się bo w mojej studenckiej karierze nigdy nie korzystałam z sesji poprawkowych :D I oby tak zostało.

Wpadłam jeszcze do lumpeksiku i udało mi się wyłowić 2 rzeczy dla siebie i dwie dla mamy. Mama zawsze zdaje się na mnie, bo sama nie umie ‘grzebać’, a że mamy podobny gust i rozmiar to jeśli coś jednej nie pasuje to zawsze się można wymienić. 


Cieplutki polarowy kangurek. 


Sweterkowa narzutka

W Biedronce były urocze miseczki w pieknych pastelowych kolorach po 3.99. Przygarnęłam dla siebie dwie.

Uciekam do dalszej nauki. Świecące słońce trochę naładowało mi akumulatory.

15 comments:

  1. Smakowite te żele pod prysznic :)

    ReplyDelete
  2. muszę spróbować tych żeli pod prysznic z isany :)

    ReplyDelete
  3. ale jesteś usprawiedliwiona bo same przydatne rzeczy

    ReplyDelete
  4. Też kupiłam ostatnio żel Isany z olejkiem, ale jeszcze czeka na swoją kolej :)

    ReplyDelete
  5. O, nie wiedziałam, że facelle jest w promocji :)

    ReplyDelete
  6. też kupiłam miseczki w biedronce, tylko, że żółte, świetne są:)

    ReplyDelete
  7. uwielbiam ten żel żurawinowy :)

    ReplyDelete
  8. Ostatnio chciałam zakupić żurawinowy, albo chociaż powąchać ale nie było :(

    ReplyDelete
  9. uwielbiam pomadki z Lovely <3 :D
    a rzeczy z sh świetne! :D

    ReplyDelete
  10. W "moim" Rossie niestety nie ma tego zimowego żelu :(
    Zrecenzowałam u siebie perfumy Adidas, których kiedyś byłaś ciekawa, zapraszam do lektury;) http://keepitinmyblackbox.blogspot.com/2013/01/koktajlowo-owocowy-rytm-adidasa.html

    ReplyDelete
  11. tam koło miseczki stoi lampion/świecznik- mam w Polsce w domu taki sam :D

    te żele mają świetne zapachy :)

    ReplyDelete
  12. o faktycznie tylko pomadka:)))) hihi ja tez tak mam....
    - te zele strasznie kuszace-żurawina i biała herbata, melon i gruszka z perełkami olejku.... swietne:))))poszukam ich:))))
    ubrania tez fajne:))) bluza super cieplutko wyglada:))
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. żele Isany nie są złe, a cena naprawdę dobra:)

    ReplyDelete
  14. jak ja lubię takie sweterkowe narzutki :)

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za wszelkie komentarze :) są siłą napędową do prowadzenia tego bloga.